|
Oświadczenie posła Cybulskiego wygłoszone na sesji Sejmu w dniu 07 stycznia 2010r. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Człowiek jest tak skonstruowany psychicznie, że na początku nowego roku ma nadzieję, że wszystko w jego życiu i w życiu państwa potoczy się dobrze. Tak jest skonstruowana psychika człowieka. Również w momencie, kiedy przychodzi do wyborów, czy to samorządowych, czy parlamentarnych, i jest wybierany nowy rząd, człowiek jest tak skonstruowany, że wierzy, iż nowa władza będzie dobrym gospodarzem, że zrobi coś dobrego dla gospodarki, dla obywateli, dla państwa.
Tak się złożyło, że dla mojego miasta i dla mojego regionu nie jest to dobry czas. Jest to bardzo, bardzo zły czas. Dlaczego? Dlatego że w 2007 r., kiedy doszło do przyspieszonych wyborów, szefowie, liderzy partii rządzącej dzisiaj, dużej partii, Platformy Obywatelskiej, obiecali, że KGHM Polska Miedź SA nie będzie prywatyzowana. Niestety, dzisiaj okazało się, że stało się inaczej. Jutro zostanie sprzedanych 10% akcji KGHM i tak na dobrą sprawę nikt nie wie, kto przejmie KGHM i co się stanie. Nie ma takiego ekonomisty, który byłby w stanie powiedzieć, co tak naprawdę się wydarzy. A przecież łatwo było obiecać, że nie będzie się prowadziło dalszej prywatyzacji. Nie należało tego robić z bardzo prostej przyczyny i zgodnie z logiką ekonomiczną, przecież Skarb Państwa, budżet państwa, przez ostatnie lata corocznie był zasilany miliardem złotych z tytułu dywidendy. Dzisiaj jest to niezwykle łakomy kąsek dla światowego biznesu, który przejmie i kupi te akcje. Jak będzie w przyszłości, czas pokaże, niemniej nie jest to dobry czas i jest mi przykro, że stało się to na początku roku, kiedy każdy z nas ma nadzieję na lepsze jutro. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
|