POLECAMY

   

   

   

Poseł Piotr Cybulski (PiS) pozwoliłby głosować młodym kobietom... PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 08 marca 2010 17:26

Przy okazji pracy nad ordynacją wyborczą pojawiły się głosy, by pozwolić uczestniczyć w wyborach już 16-latkom. To dobry pomysł?
- Ma to swoje plusy i minusy. W Średniowieczu, a nawet wcześniej przerabiano sytuacje, że monarchowie zarządzali państwem w wieku 10 lat, a nawet młodszym. Oczywiście ktoś robił to w ich imieniu. W naszej historii też są takie przykłady. Ale czy 16 – letni człowiek jest odpowiedzialny? On ma inne zainteresowania, więc czy dawać mu prawa wyborcze? Na przykład dziewczynom można by już dać te prawa.


- Skąd to wyróżnienie młodych pań?

- Bo mężczyzna dojrzewa kilka lat później. To tak samo, jak w przyrodzie. Zastanawiałbym się więc, czy dawać prawa młodym mężczyznom. Chyba jako przyrodnik i polityk bym się nie odważył. Panie w wieku 16 – lat są o wiele dojrzalsze, pozwoliłbym im jeździć samochodami samodzielnie w tym wieku. Panom z dwa lata później. Kobieta w wieku 16 lat to partner w każdym calu. Chociaż lepiej żeby się one uczyły, a nie już zakładały rodziny.

 

- Pan poseł mówił o zaletach takiego rozwiązania...

- Być może obniżenie wieku mogłoby zainteresować tych młodych państwem, życiem publicznym. Ich to nie interesuje niestety. Z drugiej strony ta granica 18 lat już się utarła, kulturowo jest przyjęta od lat. Dlatego nie mieszałbym przy tym. Nie należy przekraczać kolejnych murów, barier. Nie ma potrzeby. Powalczmy o to, by młodzież nie musiała wyjeżdżać za granicę. Wybory dla naszej sfrustrowanej młodzieży w wieku 16 lat, to kiepska oferta. Chce się ich wciągać, coś co nie jest ustabilizowane. Bo taka jest nasza polityka. To żaden wzór do naśladowania.

(TK)